Festiwal w Sopocie – relacja pana Producenta

Trzeba przyznać, że miejscówa idealna na festiwal w lato. Słońce, plaża, dziewczyny i filmy. Czego chcieć więcej?

Miejsce akcji, kino Polonia na „monciaku“, głównej arterii Sopotu. Wszystkie krótkie metraże biorące udział w konkursie podzielono na trzy bloki. Organizatorzy nie rozpisali w programie dokładnego repertuaru poszczególnych bloków (może taka ruletka filmowa podnosi adrenalinę i atrakcyjność?) ale udało mi się dowiedzieć, że “wódeczka” leci w pierwszym, liczącym około 10 filmów różnej długości.

Godzina zero. Chyba plaża i słońce to zbyt duża konkurencja w lato, bo frekwencja w starym kinie nie dopisała. O mały włos czekanie na najważniejszy punkt programu (to chyba oczywiste jaki :-) zakończyłoby się dużym rozczarowaniem bo zamiast filmu … zapalono światła, ludzie już zaczeli się zbierać, kiedy nagle operator zakomunikował wszem i bowiem, że proszę jednak usiąść bo jeszcze jeden! I poszła „wódeczka“. Z salw śmiechu wnioskowałem, że ci co wybrali kino zamiast plaży, nie żałowali.

A no i po seansie podsłyszana rozmowa dwójki osób:
„I jak? Coś fajnego?“
„Śmieszny filmik z Koterskim na końcu. I Basia Bursztynowicz, ta z Klanu, gra tam prostytutkę, naprawdę spoko“.

Więc chyba dobrze :-)




    Dodaj komentarz

    Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

    WordPress.com Logo

    You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

    Twitter picture

    You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

    Facebook photo

    You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

    Connecting to %s


  •  

    Sierpień 2009
    P W Ś C P S N
    « cze    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  
  • Tagi


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.